projekt junior

od koncepcji, poprzez kreację, aż po implementację, est. 2009.

kogo chcesz chronić? macierzyństwo jako narzędzie poniżenia i idealizowania kobiety

tekst pierwotnie ukazał się na Karuzeli: blog.magazynkaruzela.pl

stoisz w kolejce w urzędzie. w przychodni. w hipermarkecie.
obok ciebie kobieta w zaawansowanej ciąży.
wielka, gruba, sapiąca, umordowana.

ciężka, ogromna i pot z niej spływa –
tłusta oliwa.
stoi i sapie, dyszy i dmucha,
żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
buch – jak gorąco!
uch – jak gorąco!
puff – jak gorąco!
uff – jak gorąco!

ustępujesz, przepuszczasz, ależ, niech pani usiądzie.
proszę, niechże się pani nie trudzi, żeby tylko dziecku nic, żeby tylko wszystko dobrze,
żeby maleństwu, żeby tylko.

atawistyczny alarm podsuwa wizualizacje odklejającego się łożyska, niedotlenienia, pęknięcia pęcherza płodowego, przedwczesnego porodu,

lecz czyje dobro masz na myśli? kogo chronisz? o kogo się troszczysz?
psychologowie twierdzą, że w takich sytuacjach jednoznacznie identyfikujemy się z dzieckiem.
dla jego dobra, jego rozwoju, jego niezakłóconego wzrostu wyświadczamy te małe uprzejmości.
niech pani spocznie, bo coś złego z dzidzią stać się może.

a nikt nie identyfikuje się z matką.

macierzyństwo to coś, czym kobieta obdarowuje świat zewnętrzny – partnera, rodzinę, społeczeństwo. także i siebie.
macierzyństwo jest emanacją kobiecości, Freud musi zrewolucjonizować swoje teorie o rzekomej zazdrości o penisa.
to macica rządzi, to kobieta i jej zużyte ciało są pierwszym i najważniejszym obiektem w życiu każdego z nas.
mężczyźni to widzą – przyjęte jest, że otaczają ciężarne opieką, kurtuazją, czułością.

macierzyństwo to wspaniałe, niedościgłe, niepowtarzalne doświadczenie.
idealizowane. a jednocześnie narzędzie poniżenia kobiety.
no, bo to ta gruba, to się po dziecku spasła tak.
a tej to odbija, depresji poporodowej jej się zachciewa, niech się lepiej do roboty weźmie.
a ja to bez pralki, lodówki i pampersów syna wychowałam, ty nie masz prawa narzekać.
a ta to zmamusiała zupełnie, tylko kaszki i zupki, się do ludzi już nie nadaje, mąż ją rzuci i będzie miał rację.
a syn tej tam to złodziej, źle go wychowała.

wnioski są takie:
po pierwsze, w tym konkursie kobieta się nie liczy, ważne jest dziecko, które przechowuje w sobie przez 9 miesięcy.
po drugie, nawet jeśli jesteś dobrą matką,
a masz złe dziecko, to jesteś złą matką.
po trzecie, nawet jeśli uważają cię za lokomotywę, możesz zachowywać i czuć się jak Orient Express.

https://i1.wp.com/upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Aff_ciwl_orient_express4_jw.jpg

2 comments on “kogo chcesz chronić? macierzyństwo jako narzędzie poniżenia i idealizowania kobiety

  1. akicka
    11/12/2012

    Kupilam „Matke, madonne, dziwke”, jeszcze nie przeczytałam, ale jakbyś chciała to daj znać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 03/12/2012 by in Uncategorized and tagged , , , , , , .

stare.

fanklub

na fejsie

%d bloggers like this: