projekt junior

od koncepcji, poprzez kreację, aż po implementację, est. 2009.

ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie

ze skrzynki na listy wysypuje się kilogram papieru.
ulotki, rachunki, polecone, niemile widziane.
oferty, reklamy, pocztówki i monity.
a pośród nich mizerna, cicha koperta licha.
niby biała i zwykła, jakby używana,
nieświeża, z cieniem odcisku brudnego palca.

psu z gardła wyciągnięta.
kto by wysyłał takie coś?
ten ktoś się spieszył – moje imię i nazwisko z literówką,
adres bez kodu, wypisane niechlujnie i krzywo niebieskim długopisem
przez ewidentnie dorosłą, ale niespokojną rękę.
brak nadawcy.
koperta była zaklejona i rozklejona kilka razy,
jakby ktoś upewniał się, że włożył zawartość.

otwieram.

w środku nie ma listu.
jest zdjęcie, bez słowa komentarza.

a na zdjęciu uśmiechnięty Dzidek.

chce mi się wymiotować.

naoglądałam się seriali kryminalnych,
wreszcie wiem, że to nie była strata czasu.

co widzę? czego nie widzę?
co to zdjęcie do mnie mówi?

jest kolorowe, ale słabej jakości.
wydrukowane na zwykłym,
niefotograficznym papierze.
druk chyba atramentowy.
na zdjęciu kilkoro dzieci, w tym mój synek.
dzieci są uśmiechnięte, pogodne.
niektóre chyba pozują, w każdym razie wydają się patrzeć w obiektyw.
musiały widzieć, że ktoś robi im zdjęcie.

analizuję tło. jest to trudne, bo zdjęcie jest ziarniste i marne, a tło kolorowe i pstrokate.
dzieci stoją na tle okna. za oknem coś jest. znam to.
to plac zabaw. ogródek przy przedszkolu.
a więc zdjęcie zrobiono w przedszkolu.
aparat trzyma ktoś, kto bez przeszkód mógł wejść do środka.

ten ktoś wie, jak wygląda moje dziecko i zna jego adres.
wie, jak ja się nazywam.
potrafi dostać się do zamkniętego przedszkola.
dlaczego przesyła mi zdjęcie uśmiechniętego Dzidka?

przez moment jeszcze łudzę się, że ktoś ściągnął to zdjęcie z przedszkolnej strony
i robi mi głupi kawał.
ale przecież, do diabła, tam zawsze były tylko fotografie przestronnych sal
i wesołych zabawek, a nie naszych dzieci!
sprawdzam, czy mam nadal w komórce numer do znajomego prokuratora.
ale najpierw policja, muszę natychmiast zadzwonić na policję.
albo pojechać tam, od razu.
ale najpierw chyba zadzwonię do przedszkola,
niech wzmocnią ochronę, niech pilnują tych dzieci!
może jakaś inna matka też dostała anonim od psychopaty?

– halo, dzień dobry, tu mama Dzidka. dzwonię, bo wie pani,
znalazłam przed chwilą w swojej skrzynce
bardzo niepokojącą, anonimową przesyłkę…
– … o Boże, pani też? to już kolejna matka dzwoni w tej sprawie!
– o Boże, co pani mówi?! to jest tego więcej?! musimy coś zrobić! natychmiast!
– Jeeezu. ja wiem, kto to wysłał, proszę pani.
– no Boże, no kto, kto mógł zrobić matce coś takiego?!
– przedszkolaki.
dzieci poznawały zasady działania poczty.
panie pomogły zaadresować koperty.
dzieci same zaklejały, choć nie zawsze wychodziło za pierwszym razem, ha ha.
każdy dzieciaczek wysłał mamie swoje zdjęcie,
w sekretariacie drukowałam, każdemu.
a mi tu matki dzwonią, zupełnie się nie poznały.
a to przecież taka miła niespodzianka!

The Effect of Melodrama by Louis Leopold Boilly, 1830

7 comments on “ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie

  1. Daga
    01/12/2014

    Paniom w przedszkolu to bym chyba na poprawę kondycji główki coś podała…

  2. EdytaM
    30/11/2014

    Super wieści!!!!! Trzymam kciuki, choć jestem z Wami zaledwie od dwóch tygodni. Twój blog dobył moje serce!
    Wiem, że ciężko pisać o tak trudnych przeżyciach… Niestety wiem coś o tym.

  3. EdytaM
    30/11/2014

    „Zabawna” historia.
    A jak się ma Mistrzunio?

    • projekt junior
      30/11/2014

      Mistrzunio skończył wczoraj pół roku.
      radzi sobie. w końcu jest mistrzuniem świata,
      we wszystkim🙂

      • mamax2
        01/12/2014

        Jesteśmy z Wami – trzymajcie się dzielnie i cieplutko🙂.

      • Marta
        05/12/2014

        Jak dobrze! Zamarłam po poprzednim poście. Oby żadnych więcej stresujących karteczek. Ściskam, lubię, podziwiam

      • Markton
        17/07/2015

        Dobrze że już wszystko wróciło do normy:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 28/11/2014 by in Uncategorized and tagged , , , , , , , , , .

stare.

fanklub

na fejsie

%d bloggers like this: