projekt junior

od koncepcji, poprzez kreację, aż po implementację, est. 2009.

a tylko wychynęliśmy za róg, czyli manifa ante portas

kiedy mieszka się w sercu wielkiego miasta, czasem ważne wydarzenia same stają u naszych wrót.
nie trzeba daleko szukać, miejski tętent dopada nas na samym progu.

kilka tygodni temu, podczas niedzielnego spaceru, natknęliśmy się na demonstrację w obronie pewnej telewizji. bardzo stamtąd uciekaliśmy, ale im szybciej wialiśmy po oblodzonych chodnikach, tym bardziej doganiały nas bojówki starszych pań z ulotkami w dłoni. wiadomo, ludzie pchający wózek z maluchem, są wolni i daleko nie uciekną. Idealny target. trąby jerychońskie i skandowane gromko hasła od razu postawiły ledwie uśpionego Dzidka na nogi. spojrzał wściekły dookoła nieprzytomnym wzrokiem.

każdy może tak przyjść, pomaszerować i powołać sobie, synu! oto demokracja!
dostał na dzień dobry rzeczową i praktyczną lekcję tolerancji.

mija parę niedziel. wychodzimy oto z Dzidkiem na spacer, skręcamy w pierwszą lepszą uliczkę i lądujemy na czele tegorocznej manify. o-o!

jeśli mielibyśmy wysforować się do przodu, będzie to wyglądało, że niesiemy Dzidka jak sztandar na czele pochodu (albo wiejemy czym prędzej). jeśli pójdziemy pod prąd, będzie to wyglądało, jakbyśmy nie zgadzali się z manifą i demonstracyjnie maszerowali w drugą stronę.

kolejny raz daliśmy się porwać manifie, z czterokołowym Dzidkiem w środku. nie ze wszystkimi hasłami się zgadzam, nie wszystkie bym skandowała, ale uwielbiam iść wiosną, z dzieckiem, kolorowym strumieniem. zawsze buduje mnie, że tyle tam dzieciaków, tylu młodych ojców z wózkami, tyle nowoczesnego rodzicielstwa.

jeden z pierwszych spacerów Dzidka, tuż po narodzeniu, to właśnie przemarsz manifą 2010,
ale tylko do połowy trasy, bo położnica po cesarce, zgięta w paragraf, pchająca wózek z piernatami, to nie jest najbardziej wyczynowy manifestant. mam nadzieję, że będzie wspominał kiedyś, że choć wychowywał się w zwykłej takiej, pospolitej bardzo, nuklearnej rodzince.pl, o wzorze 2+1, to matka prowadziła go na wszystkie manify, parady równości i przemarsze.

i że jak dorośnie, maszerowanie – w jakiejkolwiek sprawie, albo przeciw jakiejkolwiek sprawie – będzie dla niego tak oczywiste, jak pójście na niedzielny spacer do parku.

Obrazek

pees: w tym roku – najmocniej pozdrawiamy pewnego młodego tatę z jeszcze młodszym pokoleniem zakutanym na ojcu w chustę. oto siła manify, która przemienia pokolenia.

2 comments on “a tylko wychynęliśmy za róg, czyli manifa ante portas

  1. projekt junior
    22/03/2012

    za rok też wychyniemy!

  2. clatite
    14/03/2012

    My też byliśmy i daliśmy się porwać🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 12/03/2012 by in Uncategorized and tagged , , , .

stare.

fanklub

na fejsie

%d bloggers like this: